Lokalna prezentacja ma pomagać w podjęciu decyzji

Osoba szukająca firmy w swojej okolicy zwykle potrzebuje czegoś więcej niż nazwy usługi. Chce wiedzieć, czy może przyjechać pod wskazany adres, czy firma dojeżdża do jej miejscowości, kiedy można zadzwonić i czego spodziewać się po kontakcie. Nawet dobrze opisana oferta traci użyteczność, jeśli na te pytania trudno znaleźć odpowiedź.

Warto więc oceniać lokalną prezentację z perspektywy klienta, a nie samej obecności nazwy miasta na stronie. Innych informacji potrzebuje ktoś, kto chce odwiedzić salon, a innych osoba zamawiająca usługę wykonywaną u siebie. Poniższe sytuacje to przykłady typowych problemów, nie wyniki badania konkretnych firm.

Fikcyjny adres tworzy oczekiwania, których firma nie spełni

Podawanie adresu biura, w którym nikt nie przyjmuje klientów, albo adresu wybranego wyłącznie po to, by wyglądać na firmę z danego miasta, może skończyć się nieudaną wizytą i utratą zaufania. Problem dotyczy również stron sugerujących istnienie oddziału, choć firma jedynie dojeżdża do klientów w tej okolicy. Sama nazwa miejscowości nie powinna zastępować wyjaśnienia, jak usługa jest tam świadczona.

Jeżeli firma przyjmuje klientów w lokalu, powinna jasno podać rzeczywisty adres, sposób dotarcia i ewentualne zasady umawiania wizyt. Jeżeli pracuje z dojazdem, lepszym rozwiązaniem jest opis obsługiwanego obszaru oraz informacja, skąd odbywa się dojazd i czy wiążą się z nim ograniczenia. Nie trzeba udawać fizycznej placówki, aby użytecznie opisać działalność w pobliskich miejscowościach.

Przed publikacją kolejnej strony miejskiej warto zadać sobie pytanie: co można na niej powiedzieć prawdziwego i istotnego właśnie dla mieszkańca tego miejsca? Jeśli odpowiedź sprowadza się do podmiany nazwy miasta w tym samym tekście, strona prawdopodobnie nie pomaga odbiorcy.

Nieaktualne dane utrudniają kontakt i osłabiają wiarygodność

Zmiana numeru telefonu, godzin otwarcia lub adresu bywa szybka w codziennej pracy firmy, ale jej ślady mogą pozostać na stronie głównej, podstronie kontaktowej, w stopce i w zewnętrznych wizytówkach. Klient, który trafi na sprzeczne informacje, musi zgadywać, która wersja jest poprawna. Szczególnie kłopotliwe są nieaktualne godziny w dni, gdy sposób pracy różni się od zwykłego tygodnia.

Dobrym punktem wyjścia jest jedna zatwierdzona lista danych: nazwa używana wobec klientów, adresy miejsc przyjmowania odwiedzających, telefon, godziny i obszar obsługi. Następnie należy przejść typową drogę użytkownika: od wyniku wyszukiwania przez stronę usługi aż po kontakt. Po zmianie danych warto sprawdzić nie tylko widoczną treść, lecz także przyciski połączenia, linki do mapy, formularze i automatyczne wiadomości.

Nie każda różnica w zapisie nazwy ulicy wymaga przebudowy serwisu. Pierwszeństwo mają rozbieżności, które mogą skierować klienta w złe miejsce, uniemożliwić telefon lub wprowadzić go w błąd co do dostępności firmy. Pomaga wyznaczenie osoby odpowiedzialnej za aktualizacje oraz krótkiej listy miejsc do sprawdzenia po każdej przeprowadzce lub zmianie godzin.

Strona usługi powinna wyjaśniać, gdzie i jak firma działa

Strona kategorii usług lokalnych nie staje się przydatna tylko dlatego, że w nagłówku pojawia się miasto. Powinna łączyć opis usługi z informacjami potrzebnymi w konkretnym obszarze: czy klient przyjeżdża do firmy, czy firma do niego dojeżdża, jaki teren obejmuje obsługa, jak wygląda umówienie terminu i gdzie można potwierdzić szczegóły. Te elementy warto umieścić blisko opisu oferty, a nie ukrywać wyłącznie na stronie kontaktowej.

Nie oznacza to konieczności tworzenia osobnej podstrony dla każdej miejscowości. Gdy warunki obsługi są podobne, jedna przejrzysta strona z czytelnym opisem obszaru może lepiej służyć odbiorcom niż wiele niemal identycznych tekstów. Osobna strona ma sens wtedy, gdy da się na niej przedstawić odrębne, sprawdzone informacje przydatne dla danej grupy klientów.

Po poprawkach warto obserwować nie tylko liczbę wejść z wyszukiwarek, lecz także to, czy użytkownicy trafiają na właściwe strony i korzystają z możliwości kontaktu. Pytania powtarzające się w telefonach i wiadomościach mogą ujawnić brakujące wyjaśnienia. Taka ocena nie daje gwarancji wzrostu widoczności, ale pomaga rozwijać serwis w kierunku, który ułatwia klientom wybór firmy.

Wróć do kategorii ↗